-Haniu, dlaczego pokazałaś mamie język?
-Ale to nie ja.
-Jak to nie?
-On się sam wysunął, ja nie chciałam.
Słownik (mniej lub bardziej aktualny, mogłam zapisywać wcześniej):
-siakutka - siatkówka
-piłka penisowa - wiadomo ;)
-owąchaj, maknij, oprowadzę, opychaj itp.
No piłka to wymiata. :D
OdpowiedzUsuńWięcej macie takich kwiatków?
Ach.... więcej, ino matka nieco spóźniona, bo wiele słówek juz uciekło, niestety :)
OdpowiedzUsuń